Dlaczego tyjemy

Przyczyn tego zjawiska może być wiele. U jego podłoża nie leżą tylko dziedziczne geny czy nadmierne spożywanie posiłków. W ostatnim czasie świat obiegła informacja ze wpływ na tycie maja różne substancje, które mogą z zewnątrz wpływać do naszego organizmu a mówiąc szczegółowo do genów. Przez to może dojść do zmodyfikowania naszych genów DNA. Zjawisko to ma występować u niemowląt i noworodków a nawet u płodów znajdujących się w brzuchu matki. Efektem modyfikacji jest to, iż organizm może wyprodukować więcej substancji, które wzmagają w organizmie produkcję tłuszczu. Najbardziej szkodliwe są opryski, farby, lakiery, środki czystości. A także substancje sztuczne, które często stanowią dodatki do żywności, którą spożywamy, na co dzień. Teoria ta została wysnuta na podstawie badań przeprowadzonych na myszach. Potwierdziły one ze wpływ na nasze DNA mają także substancje, które znajdują się w teflonie, który stosowany jest do pokrycia garnków. Przeprowadzono też badania na Chińczykach z prowincji, bo właśnie tam przyprawia się bardzo obficie wszystkie potrawy sosem sojowym. Wykazały one, że u osób stosujących obficie sos sojowy nadwaga wystąpiła trzy razy częściej. Powodem jest zawarty w sosie glutaminian sodu. Soja zawiera estrogeny, które posiadają podobne właściwości do kobiecych hormonów. Dlatego bezpiecznie jest nie przesadzać z ilości soi w posiłkach szczególne u małych dzieci. Badania potwierdziły, że ogromne dawki soi mogą wzmóc tendencję do tycia. Na tycie może mieć tez wpływ stres, podczas którego są wytwarzane hormony mogące przyśpieszyć gromadzenie się tłuszczu. Prowadzi on tez do zwiększonej produkcji glukozy podczas snu. Pamiętajmy także ze u małych dzieci ryzyko otyłości maleje, gdy dziecko śpi dłużej niż zalecane minimum. Każda godzina ponad te minimum to zmniejszenie ryzyka otyłości o prawie 10%.