Depresja

O chorobie tej napisano już bardzo wiele, ale medycyna idzie cały czas do przodu i leczenie staje się coraz skuteczniejsze. W depresji, tak jak w wielu innych chorobach ważne jest jak najwcześniejsze jej wykrycie i jak najszybsze podjęcie leczenia. Depresja to zmęczenie życiem, lęk przed teraźniejszością i przyszłością. Jeśli chodzi o fizjologiczną przyczynę depresji to winny jest za niski poziom neuroprzekaźników m.in. serotoniny i innych. Pigułki antydepresyjne hamują ich rozpad przywracając tym samym równowagę w centralnym układzie nerwowym. Najczęściej obecnie są stosowane leki z grupy SSR1 są to selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny. Szacuje się, że te tabletki są skuteczne w około 60 do 80% przypadków. Jednak efekty ich działania mogą być różne dla rożnych osób. Dlatego zaleca się testowanie różnych leków, aby wyrwać ten, który da nam najlepsze samopoczucie. Jednak terapia ta wymaga cierpliwości, ponieważ pierwsze efekty przychodzą dopiero po 2 – 4 tygodniach stosowania. Czasem dochodzi do sytuacji, gdy mimo zmian preparatu depresja nie ustępuje, szacuje się, że problem ten występuje u jednej na dziesięć osób. Wtedy lekarz powinien próbować kombinacji leków z rożnych grup. Osoby z depresją mają kłopoty ze snem. Najczęściej objawia się to problemami z zaśnięciem i budzeniem się o 4 – 5 nad ranem. Ale są tez takie osoby, które śpią zbyt długo, jeśli tylko maja taką możliwość to przebywają w stanie letargu. W leczeniu stosuje się tez psychoterapię. Odsłania ona głębokie często nawet tkwiące w dzieciństwie problemy. Poprzez przypomnienie sobie tych zdarzeń i ponowne ich przeżycie przy wsparciu terapeuty może przynieść poprawę nastroju. Sesje trwają przez długie miesiące i odbywają się w cyklach cotygodniowych. Stosuje się najczęściej terapię poznawczo-behawioralną. Jeśli mamy problemy z nastrojem to może z pomocą przyjść nam dziurawiec. Może on być skuteczny tylko przy łagodnych stanach depresji. Nie zaleca się tego ziela u osób z ciężką depresja, ponieważ mogą zaostrzyć postać choroby. Dobre efekty można osiągnąć tez przez stosowanie golden root, czyli złotego korzenia pochodzącego z Azji. Wyciąg z niego podnosi poziom neuroprzekaźników. Efekty antydepresyjne dają również kwasy omega-3. Ważne w depresji są też minerały, które powinny znaleźć się w diecie, jeśli nie ma takiej możliwości to trzeba je uzupełniać poprzez suplementy. Ważne są minerały takie jak: cynk, magnez i mangan. Jesienią dobre efekty przynosi tez wsparcie leczenia poprzez zastosowanie lamp emitujących białe światło, chodzi oczywiście o jesienny brak światła słonecznego.

 

 

 
Zapalenie szpiku

Można je wyleczyć pod warunkiem, że zostało wcześnie zdiagnozowane. To nie te czasy, gdy infekcja ta kończyła się amputacją kończyny. Ale jak poznać, że coś nam jest? Najczęściej dokucza choremu ból w zakażonej kości, pojawia się też miejscowy obrzęk, zaczerwienienie i gorączka. Bardzo często jest ona wysoka i z dreszczami. Do tego dochodzi złe samopoczucie, poty, bóle krzyża. Chorobę tą najczęściej powodują bakterie, mogą one dostać się do kości z zakażonej skóry, mięśni czy ścięgien. Wystarczy zwykłe skaleczenie lub owrzodzenie. Ale mogą one tez dostać się do kości razem z krwią z innego miejsca zakażenia. Do zachorowań tez dochodzi, gdy w ciele mamy jakieś ciała obce takie jak kawałki metalu czy też gwoździe, które się dostały do kończyny pod wpływem wypadku. Zapalenie szpiku może też powstać przy otwartym złamaniu. U dzieci najczęściej choroba ta dotyka jeszcze nieutwardzonych części kości długich. U dorosłych zaś najczęściej występuje w kręgosłupie., Kościach stóp i miednicy. Ryzyko rośnie u osób cierpiących na przewlekłe choroby takie jak: cukrzyca, u osób z problemami z nerkami, i u tych ze złym krążeniem. W grupie podwyższonego ryzyka znajdują się tez osoby po usunięciu śledziony. Gdy dochodzi do ropnego zaplenia kości to pogarsza się w niej krążenie. Doprowadzić to może do przewlekłego zakażenia i osłabienia. W niektórych przypadkach konieczna może się okazać amputacja, gdy kość jest bardzo zniszczona. Mało tego, ponieważ zakażenie może przedostać się na inne tkanki a nawet spowodować zakażenia całego organizmu. W wyniku tych działań może dojść nawet do śmierci. Jeśli choroba ta wystąpi u dzieci to może dojść do zaburzeń wzrostu kości. Jeśli zakażenie powoduje, że powstaje owrzodzenie i z niego sączy się ropa to może w tym miejscu na skórze dojść do powstania raka skóry. Do lekarza trzeba się udać, gdy tylko zauważymy u siebie opisane wcześniej objawy. Lekarz zleci przeprowadzenie morfologii, OB. A także wykonanie posiewu krwi. Ale to nie wszystko, ponieważ jest jeszcze szereg innych badań w tym RTG czy rezonans magnetyczny. W leczeniu najczęściej stosuje się antybiotyki podawane dożylnie. Czasem można je podawać za pomocą specjalnego cewnika bezpośrednio do miejsca zakażenia. Leczenie jest długie i trwa około dwóch miesięcy. Czasem okazuje się, że niezbędna jest interwencja chirurgiczna. Najczęściej polega na wprowadzeniu drenu, przez który usuwa się ropę, można tez usunąć ciało obce czy tez obumarły kawałek kości.

 

 

 
HCV coraz groźniejszy

Jest to wirus, który powoli i w największej tajemnicy niszczy wątrobę. Światowa organizacja uznała ten wirus za jedno z największych światowych zagrożeń epidemiologicznych. Wiele osób bije na alarm, ale w praktyce niewiele się dzieje. Wszystko przez świadomą społeczność na temat tej choroby. Najgorsze jest to, że zaskrzenie przebiega bez objawów albo są małe objawy podobne do przeziębienia. Tylko o około 20% chorych występuje samo wyleczenie, u pozostałych przechodzi choroba w tak zwaną postać przewlekłą. To prowadzi do rozwinięcia się marskości wątroby w ciągu 20-30 lat. Każda postać choroby stwarza ryzyko rozwoju nowotworu. Wirus jest bardzo szeroko rozprzestrzeniony, takiej sytuacji sprzyja słaba profilaktyka i sporo nosicieli. Wirus wywołujący zapalenie wątroby typu C został wykryty całkiem niedawno, bo w 1989 roku. Na całym świecie najwięcej jest wirusów typu pierwszego a dopiero potem 2 i 3. Najgorsze jest to, że szybko on mutuje, dzięki czemu może on skutecznie oszukiwać układ immunologiczny. Jego głównym zadaniem jest atak na komórki wątrobowe i wywołanie zapalenia wątroby. Według Światowej Organizacji Zdrowia liczba zakażonych tym wirusem nam świecie wacha się od 170 do 200 mln. Jak by tego było mało to każdego roku liczba ta powiększa się o kilka milionów? Szacuje się, że w naszym kraju jest zakażonych około 170 tyś osób. Ale zdiagnozowanych jest tylko 50 tyś. Zakażeń z każdym dniem przybywa, nawet kilkaset tysięcy polaków nie podejrzewa, że jest zakażonych. Największym źródłem rozprzestrzeniania się wirusów są służby zdrowia. Najgroźniejsze są niestarannie wykonane drobne zabiegi medyczne. W tej grupie są badania krwi, zabiegi stomatologiczne i endoskopowe. Wszystko wynika z tego, że nieprzestrzegane są procedury sanitarne przez pracowników medycznych. Najgroźniejsze jest kilkukrotne używanie sprzętu jednorazowego oraz niestaranna sterylizacja. Pozostałe przypadki zakażeń mają miejsce przy narkomanii oraz podczas zabiegów upiększających. Natomiast ryzyko zakażenia poprzez stosunek seksualny jest mniejsze od jednego procenta. Wirusem nie można tez się zarazić drogą kropelkową. Jeśli lekarz podejrzewa, że pacjent może być nosicielem wirusa HCV C może skierować go do specjalisty lub na badanie. Minusem naszej służby zdrowia w stosunku do zapobiegania zachorowaniom uważa się bierność w wyszukiwaniu nosicieli. Jak zawsze chodzi o pieniądze, bo badania kosztują i to nie mało.

 
Syndrom przedmenstruacyjny

PMS A może pojawić się już u młodych dziewczyn w wieku 15 lat a skończyć po osiągnięciu pełnej dojrzałości płciowej. U niektórych kończy się w wieku 35 lat a u jeszcze innych trwa to aż do menopauzy. Typ A daje uczucie drażliwości i niepokoju. Trwa to od momentu jajeczkowania aż do pierwszego dnia miesiączki. Zalecane jest spożywanie 50 mg witaminy B6, dzięki temu nieprzyjemne emocje zostaną zmniejszone o połowę. Łagodzi ona też zmęczenie i bolesność. Jeśli niepokój jest dużo poważniejszy i utrudnia normalne funkcjonowanie to zaleca się zażywanie silniejszych środków takich jak Coaxil. Leki tego typu są przepisywane przez lekarza i dostępne wyłącznie na receptę. Wersja D to obniżenie nastroju, uczucie napięcia i problemy ze snem. Tu można spróbować skuteczności leków z wyciągów roślinnych na czele z dziurawcem. Maja one lekkie działanie podnoszące nastrój. Pomoc mogą tez przynieść preparaty wielowitaminowe i wzmacniające układ nerwowy. Jest jeszcze wersja C wiąże się ona z poziomem insuliny w naszym organizmie. Kobiety z tym typem mają wręcz wilczy apetyt. Szczególnie smakują im słodycze, może tez pojawić się kołatanie serca i bóle głowy. Takie problemy występują zwykle przez 5 do 10 dni przed miesiączką. Pojawia się głów w momencie, gdy wyraźnie obniży się poziom hormonów. W innych okresach wydzielanie insuliny przebiega na ogół bez zarzutu. W leczeniu stosuje się równomierne dawki hormonów płciowych. Szczególnie zaleca się pigułki antykoncepcyjne takie jak Yasmin. Jednak leczenie można zacząć od metod naturalnych, które trzeba stosować już od pierwszego dnia menstruacji. Warto też zmienić swoją dietę, wzbogaca ją w jak największa ilość warzyw, nie ograniczać nabiału, chudego mięsa. Zrezygnować z cukru i słodyczy. Przy PMS H pojawia się opuchlizna, jest ona wynikiem zatrzymania wody i sodu w tkankach. Opuchlizna pojawia się na twarzy, dłoniach, nogach oraz w stawach. Waga może w Tm okresie wzrosnąć nawet o 3kg. Zanim jednak rozpoczniemy leczenie to trzeba przeprowadzić badania, które wykluczą inne choroby. W leczeniu stosuje się środki moczopędne oraz pigułki antykoncepcyjne. Zawierają one w swym skaldzie progestagen, który jest pomocny. Paniom, które SA już w wieku przed menopauzowym zaleca się także DRSP. Pamiętaj, że wiele badań potwierdza, że skłonność do ciężkiego przechodzenia PMS jest dziedziczna. Prawdopodobieństwo przekazywania wynosi aż 70%.

 

 

 
Pałeczka okrężnicy

 

Groźna bakteria spowodowała zachorowanie około 3 tysięcy osób w Niemczech, są tez pierwsze przypadki zachorowania w Polsce. Zatrucia pokarmowego chyba doświadczył każdy z nas przynamniej raz w swym życiu. Ale te ostatnie są o ostrym przebiegu. Przyczyną jest bakteria właściwie nieznany do tej pory szczep pałeczki okrężnicy. Jest ona bardzo agresywna na skutek mutacji. Jest ona groźna, ponieważ wytwarza bardzo trującą toksynę, która niszczy przede wszystkim nerki. Pałeczka ta przenosi się drogą pokarmowa poprzez zjedzenie skażonej żywności lub nie umycie rak. Aby wywołać zakażenie musimy zjeść około 100 zarazków. Pałeczka okrężnicy głównie atakuje ludzi poprzez zanieczyszczoną wodę i warzywa i owoce podlewane obornikiem. Czasem bakteria ta może się też znaleźć w mleku, jeśli dostanie się tam podczas dojenia i w mięsie, jeśli nie zachowano higieny podąża jego obrabiania. Okres inkubacji choroby wynosi od 12h do dziesięciu dni i w tym okresie trudno zidentyfikować przyczynę. Pacjent skarży się w tym okresie na złe samopoczucie takie, jakie ma miejsce podczas grypy. Po pewnym czasie pojawia się wodnista i krwawa biegunka oraz wymioty. Może tez pojawić się krew w moczu, lekka gorączka i kurczowe bóle brzucha. Większość chorych dochodzi do zdrowia w ciągu 5 – 10 dni. Choć infekcja jest wywołana przez bakterie to w leczeniu nie stosuje się antybiotyków. Okazało się, że są one nie skuteczne a dodatkowo wzmacniają działanie toksyny. U chorych z podejrzeniem ostrej infekcji jest przeprowadzana transfuzja krwi, w ten sposób oczyszcza się organizm z toksyn. Przeprowadza się tez dializę po to by oczyścić nerki z toksyn. W najgorszych przypadkach może dojść do transplantacji nerek. Aby zapobiec zakażeniu trzeba po prostu bardzo często myć ręce. Myjmy je po każdej wizycie w toalecie, po przyjściu do domu, po prostu jak najczęściej. Bardzo ważne jest też higieniczne przygotowanie posiłków, mycie owoców, warzyw pod Bierzach wodą. W lodówce trzeb trzymać mięso i produkty surowe osobno. Ważne jest też krojenie tyko jednego produkt na desce, jednym nożem. Potem trzeba umyć nóż i deskę przed kolejnym krojeniem. Specjaliści zalecają by żywność, która ego wymaga była poddawana obróbce termicznej. Wystarczy temperatura 7 stopni i czas 10 minut. Jeśli chory pojawił się siew otoczeniu to bardzo ważna jest dezynfekcja niektórych przedmiotów, z którymi chory miał styczność. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na czystość w toaletach.

 

 

 
Szkarlatyna

Szkarlatyna jest wywoływana poprzez paciorkowce, przy czym jest wiele rodzajów tej bakterii, ale za tą chorobę jest odpowiedzialna tylko jedna z nich – Streptococcus pyogenes. Bakterie z tej grupy wywołują anginę, a inne z nich zamieszkują w naszej jamie ustnej czy też skórze. Bakteria powodująca szkarlatynę występuje w kilku odmianach i przez to nie udało się jeszcze stworzyć skutecznej szczepionki przeciw tej chorobie. Bakteria wywołująca szkarlatynę przenosi się drogą kropelkowa lub przez kontakt bezpośredni. Okres wylęgania wynosi od dwóch do czterech dni. Zaczyna się od wysokiej gorączki, bólu gardła, powiększonych migdałków i węzłów chłonnych. Często ma miejsce też ból brzucha i wymioty. Dlatego trudno odróżnić tę chorobę od anginy. Jednak jest jeden objaw niewystępujący podczas anginy, jest to drobna swędząca wysypka. Uwidacznia się ona na skórze w ciągu 24 godzin od zachorowania. Są to małe drobniutkie plamki wielkości łebka od szpilki. Najczęściej występuje na tułowiu i brzuchu, bywa swędząca, plamki mogą się zlewać. Na twarzy chorej osoby pojawia się rumień, który nie obejmie skóry przy nosie i wokół ust. W pachwinach, pod pachami i na podbrzuszu widać czerwone linnie, które mówią nam o tym, że występuje wzmożona łamliwość naczyń włosowatych. Zmiany tego typu utrzymują się nawet po wyleczeniu przez kilka dni. Po wyleczeniu skóra zaczyna się łuszczyć grubymi płatami, co widać najwyraźniej na stopach i dłoniach. Stan taki może trwać od kilku dni do kilku tygodni. Czasem, gdy lekarz nie zauważył wysypki, lub po prostu była ona nie widoczna to ten objaw skłania do rozpoznania szkarlatyny. W większości przypadków zmiany skórne ustępują bez śladu. Szkarlatyna jest chorobą wywołaną przez bakterię, czyli metoda ich zwalczania jest antybiotyk. W leczeniu tej choroby stosujemy penicylinę i jej pochodne. Jełki osoba chora jest uczulona na tę grupę antybiotyków to można tez zastosować te z grupy makrolitów. Leczenie zwykle trwa od 10 do 14 dni o pod żadnym pozorem nie można go przerwać, nawet, jeśli objawy ustąpią. Jeśli choroby nie doleczymy do końca to spowoduje ona groźne powikłania związane z obecnością przeciwciał. Do antybiotyku trzeba tez jednocześnie podawać leki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe. Gdy leczenie dobiegnie końca to koniecznie trzeba się udać do lekarza by mieć stu procentową pewność, że choroba została pokonana.

 

 

 
« pierwszapoprzednia12345następnaostatnia »

Strona 1 z 5
Profesjonalny hosting serwerów dla Ciebie!